Reklama

BIOGRAFIA

Sex Pistols
Sex Pistols

Sex Pistols


kraj: Wielka Brytania
gatunek: pop, pop rock
Brytyjscy pionierzy punk rocka. Choć w latach 70. nagrali zaledwie cztery single i jeden album, uważani są za tych, bez których nie powstałby ruch punkowski. Inspiracja dla wielu zespołów grających punk rocka i rocka alternatywnego. W 1996 roku reaktywowali działalność w składzie: Johnny Rotten (wokal), Steve Jones (gitara, bas), Paul Cook (perkusja) oraz Glen Matlock (bas).
Na początku była londyńska grupa The Strand (występująca czasem jako The Swankers), istniejąca od 1972 roku, w której występowali nastoletni muzycy pochodzący z rodzin robotniczych - Steve Jones (wokal), Paul Cook (perkusja) i Wally Nightingale (gitara). Według słów Jonesa, obaj z Cookiem grali na ukradzionych instrumentach. Przez zespól przewinęli się także Jim Mackin (organy) oraz Stephen Hayes i Del Noones (bas). Muzycy regularnie przesiadywali w dwóch sklepach z ubraniami na Kings Road - Acme Attractions należącym do Johna Kirvine’a i Steph Raynor (Don Letts pracował tam jako manager) oraz Too Fast to Live, Too Young to Die Malcolma McLarena i Vivienne Westwood. Ten drugi sklep stał się jednym z głównych punktów spotkań muzyków sceny punk rockowej. W 1974 roku Jones poprosił McLarena, aby pomógł mu wypromować The Strand, w konsekwencji czego ten został ich managerem, płacąc za pierwsze formalne przesłuchanie grupy. Jako basistę do zespołu przyjęto Glena Matlocka, pracującego okazjonalnie u McLarena w sklepie. W listopadzie McLaren przeniósł się czasowo do Nowego Jorku, zmieniając wcześniej nazwę swojego sklepu na Sex. Po wypromowaniu w USA New York Dolls powrócił na Wyspy w maju 1975 roku. Zainspirowany ruchem który zaczął tworzyć się na dolnym Manhattanie, postanowił poświęcić się promocji The Strand. Wkrótce z zespołu został usunięty Nightingale, a jego rolę przejął Jones. Zespół zmienił nazwę na QT Jones and the Sex Pistols. Mc Laren chciał ściągnąć do zespołu Sylvaina Sylvaina z New York Dolls, jednak muzyk nie przyjął propozycji. Wspólnie z zespołem zaczął więc poszukiwania wokalisty wśród miejscowych muzyków. Byli wśród nich między innymi Midge Ure, Kevin Rowland i Richard Hell.

W sierpniu 1975 roku Rhodes zobaczył Johna Lyndon’a ubranego w koszulkę zespołu Pink Floyd z dopisanym powyżej „I Hate”. Oczy na koszulce zostały wydrapane. Muzycy zaprosili Lyndona do pubu, by porozmawiać. Następnie przenieśli się do Sex, aby zrobić mu małe przesłuchanie. Lyndon rozbawił ich do łez i został przyjęty do zespołu. Nick Kent, dziennikarz New Musical Express, który okazjonalnie występował z zespołem, odszedł po przyjęciu Lyndona, usłyszał od niego na próbie - „Nie. TO musi odejść”. Od tamtego czasu Kent nie napisał o Lyndonie ani jednego dobrego słowa. We wrześniu McLaren wynajął profesjonalne studio, aby grupa miała miejsce do prób. Cook pracujący na pełen etat, postanowił odejść z zespołu. Na jego miejsce przyszedł Steve New. Nie spodobał mu się jednak kierunek, w jakim grupa chciała pójść – nie było w nim miejsca na jego popisy techniczne – więc również pożegnał się ze składem - zaledwie po miesiącu.

Lyndon otrzymał pseudonim Johnny Rotten, głównie ze względu na fatalny stan swoich zębów. Grupa zmieniła także nazwę na Sex Pistols i zaczęła pracować nad nowymi piosenkami. Muzykę tworzył Matlock, a teksty pisał Rotten (za wyjątkiem utworu „Pretty Vacant” do którego tekst napisał w całości Matlock, a Rotten tylko go troszkę przerobił). Oficjalnie jednak autorstwo piosenek dzielono pomiędzy całą czwórkę.

Pierwszy oficjalny koncert zespół zagrał na początku listopada 1975 roku w Saint Martins College, jako support Bazooka Joe. Muzycy wykorzystali wzmacniacze i perkusję gwiazdy. Wykonali kilka coverów, a zanim udało im się zagrać swoje własne piosenki, Bazooka Joe odłączyli im prąd, widząc jak Sex Pistols niszczą ich sprzęt. Doszło nawet do małego starcia na scenie pomiędzy zespołami. Ten koncert zapoczątkował serię występów w londyńskich szkołach i college’ach. Grupa zdobywała nowych fanów, którzy przejmowali sposób ubierania się od muzyków. McLaren i Westwood dostrzegli, że rodzący się ruch punkowski może wpłynąć nie tylko na modę. Obydwoje zafascynowani paryskimi wydarzeniami z maja 1968 roku – głównie idelologią – zaczęli wspólnie z Jamie Reid’m tworzyć publiczny wizerunek zespołu. Pierwszym występem, który przyciągnął uwagę szerszej publiczności był występ w klubie Marquee w połowie lutego 1976 roku jako support grupy Eddie and the Hot Rods. Rotten tworzył nowy wizerunek wokalisty, łamiąc dotychczasowe schematy – schodził ze sceny do publiczności i rzucał krzesłami tuż przed tym, jak zniszczył część sprzętu gwiazdy wieczoru. Wyczynami zespołu zainteresowali się dwaj studenci: Howard Devoto i Pete Shelley, którzy wkrótce po poznaniu się z muzykami zaczęli tworzyć własną grupę Buzzcocks.

Zespół zaczął zdobywać coraz większą popularność i występował w coraz większych klubach i salach koncertowych. Na początku kwietnia wystąpili w klubie Nashville, supportując The 101ers. Joe Strummer – wokalista grupy – oglądając Sex Pistols zobaczył w ich punk rocku przyszłość muzyki. Kilka tygodni później, na kolejnym wystepie w Nashville Westwood wywołał bójkę z jednym z widzów, w wyniku której zespołowi zabroniono występów w klubach Nashville i Marquee. Tego samego dnia miała miejsce premiera płyty jednego z najważniejszych zespołów punkowej sceny nowojorskiej, The Ramones. Rotten zaprzeczył, jakoby ich muzyka wpłynęła na Sex Pistols. Muzycy rozpoczęli trwającą miesiąc rezydencję w klubie 100 – występowali tam w każdy wtorek. Przez resztę miesiąca grali koncerty w małych miasteczkach na południu Anglii i nagrywali płyty demo. Ich występ w Manchesterze 4 czerwca zapoczątkował boom na punk w mieście.

4 i 6 lipca przed Sex Pistols zadebiutowali The Clash i The Damned. 5 lipca Sex Pistols wystąpili przed The Ramones – pomimo pogardy Rottena dla amerykańskiej gwiazdy. 20 lipca Sex Pistols zaprezentowali nową piosenkę, zatytułowaną „Anarchy in the U.K.”, w której tekście zawarta była ideologia grupy. 29 sierpnia wystąpili wspólnie z The Clash i Buzzcocks w Londynie, na koncercie określonym jako „pierwszy test siły punku”. Trzy dni później po raz pierwszy pojawili się w telewizji w programie Tony’ego Wilsona „So It Goes”. Choć mieli wykonać tylko „Anarchy in the U.K.”, zagrali aż trzy piosenki wywołując zamieszanie w reżyserce.

Pierwszy zagraniczny koncert dali 3 września w Paryżu. Dzień później został wyemitowany program „So It Goes”. 13 września rozpoczęli tournee po Wielkiej Brytanii. 20 września byli główną gwiazdą na 100 Club Punk Special, zorganizowanym przez McLarena. Muzycy prezentowali to, co dla punku charakterystyczne – Rotten testował dzikie style wokalne, a reszta eksperymentowała z przesterami i sprzężeniem zwrotnym doprowadzając instrumenty do granic wytrzymałości.

Na początku października 1976 roku EMI podpisała z Sex Pistols dwuletni kontrakt. W studio zespół chciał oddać atmosferę występów na żywo. 26 listopada ukazał się pierwszy singiel grupy „Anarchy in the U.K”, który wyprodukował jak na ironię Chris Thomas, odpowiedzialny za produkcję „The Dark Side Of The Moon” zespołu Pink Floyd. Utwór został okrzyknięty „nowym głosem pokolenia” i był pierwszym punkowskim singlem, który miał typowe dla gatunku polityczne przesłanie. Przełomowa okazała się również wizualna promocja singla: czarna okładka bez żadnych słów. Ukazał się także plakat przedstawiający rozerwaną flagę, pośrodku której znajdowała się dziura, połączoną ponownie nazwiskami muzyków i tytułem singla, który stał się szybko ikoną punku.

Zachowanie muzyków wzbudzało równie wiele kontrowersji co ich nagrania. Zastępując w ostatniej chwili zespół Queen w programie telewizji Thames „Today”, muzycy używali niecenzuralnych słów twierdząc, że wreszcie wytwórnia zaczęła się rozwijać. Gospodarz programu, Bill Grundy, próbował na antenie poderwać zaproszoną do studia Siouxsie Sioux z zespołu Siouxsie & the Bunshees. Cały program, choć nadawany tylko w Londynie, przez wiele dni nie schodził z nagłówków gazet. Dzięki temu epizodowi Sex Pistols znaleźli się w centrum zainteresowania nie tylko w muzycznym świecie. Londyński adwokat Bernard Brook Partridge określił muzyków jako „antytezę człowieczeństwa”. Formacja ruszyła w trasę koncertową, jednak aż trzynaście, spośród dwudziestu zaplanowanych koncertów nie odbyło się, gdyż nie dopuścili do niego organizatorzy lub lokalne władze. Na początku stycznia zespół poleciał na koncerty do Holandii – muzycy wsiedli do samolotu będąc pod wpływem alkoholu, co stało się przyczynkiem późniejszego wypowiedzenia kontraktu przez EMI (będącej pod silnymi naciskami politycznymi). Zespół otrzymał propozycje kontraktu od innych wytwórni i wkrótce wszedł do studia na ostatnie, jak się okazało sesje z Goodmanem i Matlockiem.

Matlock został wyrzucony z zespołu w lutym 1977 roku, za „zbytnie zamiłowanie do muzyki The Beatles” – jak określił to McLaren. Kilka lat później Jones powiedział, że Matlock był dobrym kompozytorem, jednak nie wyglądał jak Sex Pistols, codziennie mył nogi, a jego mama nie lubiła ich piosenek. Nieco później w swojej biografii jako powód odejścia określił niemożność dogadania się z Rottenem, którego ego strasznie się rozrosło. Matlock po odejściu utworzył własną grupę Rich Kids. Na jego miejsce przyszedł przyjaciel Rottena, Sid Vicious (prawdziwe nazwisko Simon John Ritchie, znany również jako John Beverley), były perkusista Siouxsie & the Banshees i The Flower of Romance. Viciousowi przypisuje się również wprowadzenie tańca pogo do klubu 100. Tamtej pamiętnej nocy muzyk rzucił szklanką w zespół The Damned – szklanka rozbiła się, a jeden z odłamków oślepił jedną z uczestniczek imprezy na jedno oko. Muzyk został aresztowany. Dzień wcześniej Vivious zaatakował Nicka Kenta łańcuchem od motocykla. Sami muzycy Sex Pistols mówili o nim, że choć nie umiał zbyt dobrze grać, to pasował do zespołu. Przyjęcie Sida do zespołu miało na niego destrukcyjny wpływ. Muzyk od razu stał się gwiazdą, stanął w świetle reflektorów i zdobył popularność, a tylko o to mu chodziło. Chciał się po prostu dobrze bawić. W 1977 roku poznał Nancy Spungen – narkomankę o zaburzonej osobowości, która wprowadziła go w świat heroiny i odsunęła od kolegów z zespołu.

10 marca 1977 roku na konferencji prasowej przed pałacem Buckingham, muzycy podpisali kontrakt z A&M Records. Po ceremonii muzycy dostali się do biura wytwórni, gdzie Vicious zdemolował toaletę rozcinając sobie przy okazji nogę, Rotten obraził słownie pracowników a Jones „dobrze się bawił” w damskiej toalecie. Kilka dni później, w klubie, doszło do sprzeczki z innym zespołem –znajomy Rottena zagroził życiu jednego z przyjaciół dyrektora wytwórni. 16 marca A&M rozwiązało kontrakt, a 25 000 kopii singla, które właśnie były tłoczone, zostało zniszczone.

Pierwszy koncert Viciousa z zespołem miał miejsce 28 marca w Notre Dame Hall w Londynie. W maju grupa podpisała kontrakt z Virgin Records. Pomimo protestów pracowników wytwórni, którzy nie zgadzali się z treścią „God Save The Queen”, singiel ukazał się 27 maja. Ze względu na tekst utwór został zbojkotowany przez wiele stacji radiowych i spora część sklepów odmówiła jego sprzedaży. Obecnie jest to jeden z najważniejszych utworów w historii gatunku. Kiedy ukazywał się singiel królowa Elżbieta obchodziła srebrny jubileusz. W weekend, w który odbywały się uroczystości, singiel osiągnął sprzedaż 150 000 kopii. 7 czerwca McLaren wspólnie z wytwórnią wynajęli łódź, na której muzycy mieli grać płynąc rzeką Tamizą obok parlamentu. Na łódź wtargnęła policja, sprzęt został zarekwirowany, a większość załogi aresztowana. Daily Mirror przewidziało, że w dniu jubileuszu singiel powinien stać się numerem jeden. Wielu dziennikarzy twierdzi do dziś, że tak było, tylko, aby uniknąć skandalu dokonano zmiany w zestawieniu. Nasiliły się także ataki na punkowców. W połowie czerwca sam Rotten został zaatakowany przez gang obok pubu Pegasus. Napastnicy zranili go w lewe ramię. Trzy dni później wokalista znów padł ofiarą ataku. W innych okolicznościach zostali pobici Jamie Reid i Paul Cook. W związku z tym trasa koncertowa po Skandynawii została przesunięta o miesiąc.

Poczynając od wiosny 1977 roku trzej najstarsi stażem muzycy Sex Pistols nagrywali utwory na debiutancki album. Muzycy nie chcieli wpuścić do studia Viciousa, który na szczęście dla nich nabawił się zapalenia wątroby. Ze względu na niekompetencję Sida, do studia został zaproszony Matlock, który zgodził się wspomóc kolegów, jeśli McLaren odwoła kłamstwa, jakoby muzyk został zwolniony za miłość do muzyki The Beatles. Wkrótce ukazały się dwa kolejne single - „Pretty Vacant” i „Holidays in the Sun” – oba trafiły do Top 10. Płyta „Never Mind The Bollocks” miała swoją premierę 28 października 1977 roku. Niektórzy z krytyków zarzucali zespołowi, że na albumie znalazły się wszystkie cztery single wydane wcześniej. Pomimo tego album zbierał rewelacyjne recenzje. Jedynie politycy krytykowali wydawnictwo, twierdząc że jest to dowód na staczanie się młodzieży. Cztery spośród ośmiu koncertów zaplanowanych w Wielkiej Brytanii zostało odwołanych z powodów zdrowotnych muzyków lub politycznych nacisków. W dzień Bożego Narodzenia zespół zagrał dwa koncerty w Huddersfield. Przed regularnym występem zagrali dobroczynny koncert dla dzieci „strajkujących strażaków, ludzi którzy stracili pracę i rodziców samotnie wychowujących swoje potomstwo”. Był to ostatni występ zespołu na Wyspach.

W styczniu 1978 roku zespół pojechał na koncerty do USA. Ze względu na kryminalną przeszłość muzyków, niektóre z występów zostały odwołane. Trasa została okrzyknięta jako źle przygotowana. Vicious miał coraz większe problemy z heroiną. Na jednym z koncertów nazwał publiczność „bandą fagotów” i rzucił swoją gitarą w jednego z fanów. Mówiło się także, że za kulisami pobił dziennikarkę i wdał się w bójkę z ochroną. Rotten był w tym czasie chory na grypę, co równocześnie nie przeszkadzało mu zbierać cięgów od kolegów, że jest leniwy. 17 stycznia zespół rozdzielił się i muzycy polecieli do różnych miast, aby zrobić sobie wakacje. Rotten powiedział później, że reszta zespołu opuściła go, zostawiając bez biletu, pokoju w hotelu i żadnej informacji, gdzie się udają. Dzień później wokalista ogłosił zakończenie działalności grupy. Skontaktował się z szefem Virgin Records Richardem Bransonem, który zgodził się zapłacić za jego powrót do Londynu.

W ciągu kilku następnych miesięcy trzej pozostali muzycy nagrywali piosenki do filmu „The Great Rock’n’Roll Swindle”, która to płyta ukazała się ostatecznie 24 lutego 1979 roku. Jako wokaliści występowali na niej różni muzycy – nawet McLaren chwycił za mikrofon. Sam film miał premierę w 1980 roku, kiedy to McLaren przestał już być jego producentem.

Rotten założył własny zespół, Public Image Ltd. 12 października 1978 roku Spungen została znaleziona martwa w pokoju hotelowym z ranami brzucha. O morderstwo został oskarżony Vicious. W lutym 1979 roku przedawkował heroinę i zmarł. Cook i Jones założyli w 1980 roku zespół The Professionals, który rozpadł się po dwóch latach. Później muzycy poświęcili się karierom solowym i współpracą z innymi zespołami. W 1986 roku po długim procesie Rotten, Cook, Jones i reprezentant Viciousa odzyskali kontrolę nad spuścizną po zespole.

W 1996 roku Rotten, Jones, Cook i Matlock reaktywowali grupę na trasę koncertową Filthy Lucre Tour. Od 2002 roku wielokrotnie grali trasy koncertowe, tak zwane „Reunion Tours”.

W 2000 roku na rynku pojawił się dokument o zespole, zatytułowany „The Filth and the Fury”. 9 marca2006 roku muzycy sprzedali prawa do swojego back katalogu wytwórni Universal Music Group. W listopadzie cała piątka – Rotten, Jones, Cook, Matlock i Vicious – została wprowadzona do Rock and Roll Hall of Fame. Sami jednak odmówili udziału w ceremonii z powodu braku szacunku dla muzeum. Od tamtego czasu muzycy często koncertują, biorąc udział w różnego rodzaju festiwalach.