Reklama

BIOGRAFIA

Led Zeppelin
Led Zeppelin

Led Zeppelin


kraj: Wielka Brytania
gatunek: pop, pop rock
Brytyjska grupa rockowa założona w 1968 roku. W jej skład wchodzili – Jimmy Page (gitara), Robert Plant (wokal), John Paul Jones (bas, klawisze) oraz John Bonham (perkusja). Dzięki brzmieniu gitarowemu określana mianem jednych z pierwszych zespołów heavy metalowych, choć jej styl trudno zakwalifikować tylko do jednego gatunku; w ich twórczości można usłyszeć inspiracje czerpane z bluesa, folku, muzyki celtyckiej, indiańskiej, arabskiej, przez reggae, soul, muzykę funk oraz klasyczną, a także z country. Charakterystyczny głos wokalisty jest uznawany przez wielu za najlepszy w historii rocka.
Początki zespołu sięgają czasów działalności innego słynnego bluesowo – rockowego zespołu - The Yardbirds. Jimmy Page dołączył do nich w 1966 roku, po tym, jak oryginalny basista ze składu - Paul Samwell-Smith – opuścił grupę. Page niedługo potem stworzył bardzo udany duet z Jeffem Beckiem. Kiedy ten odszedł z zespołu, a działalność formacji zaczęla chylić się ku upadkowi – Page postanowił sam stworzyć supergrupę, wspólnie z Beckiem na gitarze, perkusistą The Who - Keithem Moonem oraz basistą Johnem Entwistlem. Jako wokaliści brani byli pod uwagę – szkocki multiinstrumentalista Donovan, Steve Winwood (Traffic, Blind Faith) oraz Steve Marriott (Small Faces, Humble Pie). Grupa ta nigdy nie powstała, niemniej jednak panowie – Beck, Page i Moon nagrali w 1966 roku razem piosenkę „Beck's Bolero”, która pojawiła się na albumie tego pierwszego „Truth”. W sesji tej uczestniczył także klawiszowiec i basista John Paul Jones, który zdawał się być zainteresowany współpracą z Pagem w jakimś przyszłym projekcie muzycznym.

Finałowy koncert The Yardbirds odbył się w lipcu 1968 roku. Niedługo potem Page oraz basista Chris Dreja zaczęli znów na poważnie rozważać możliwość powołania do życia kolejnej grupy. Zaprosili do współpracy Terry’ego Reida, który wstępnie się zgodził, potem jednak polecił młodego muzyka z Birmingham – Roberta Planta, a ten z kolei zarekomendował perkusistę Johna Bonhama. Kiedy Dreja postanowił jednak się wycofać i zostać fotografem – na prośbę swojej żony – z zespołem w sprawie wakatu spotkał się basista John Paul Jones i został przyjęty.

Grupa po raz pierwszy spotkała się w pokoju przylegającym do studia nagrań przy Gerrard Street w Londynie. Bardzo szybko myzycy znaleźli wspólny język i doskonale się ze sobą zgrali. Niedługo potem zagrali swoją pierwszą kompozycję „Jim's Blues”. Pomiędzy sierpniem a wrzęsniem 1968 roku powstało pierwszych kilka piosenek o silnym zabarwieniu bluesowym, z którym zresztą do końca nigdy nie zerwali. Kompletowali tournee skandynawskie jako The New Yardbirds. Było jednak jasnym, że nieuchronnie zbliża się czas do zaistnienia pod własną nazwą, a nie zapożyczoną od formacji, która już nie istniała. Do legendy przeszła historia powstania nowej nazwy – Led Zeppelin. Przypisuje się ją Keithowi Moonowi, który miał po jednym z koncertów powiedzieć, że muzyka „unosiła się jak ołowiany sterowiec” czyli „lead Zeppelin”. Po sugestiach managera Petera Granta zmieniono pierwszy człon „lead” na „leed”, a w końcu czytane jako „led”. Sprawa wylądowała w sądzie, ze względu na prawa rodziny konstruktora do nazwy statku – pozew spadkobierców Ferdinanda von Zeppelina został oddalony i muzycy mogli pozostać przy wybranej nazwie. W listopadzie 1968 roku formacja podpisała ogromny, jak na owe czasy kontrakt z wytwórnią Atlantic Records, opiewający na sumę 200 tysięcy funtów.

Pod nową nazwą zespół zadebiutował w październiku 1968 roku, nie miał jednak na tyle materiału, by wejść do studia. Ogrywali więc to, co mieli na koncertach, przeciągając je w nieskończoność. Dopiero po skompletowaniu dostatecznej ilości kawałków – zaczęli nagrywać. Pierwszy album zarejestrowali w ciągu zaledwie 36 godzin i wydali go w 1969 roku jako po prostu „Led Zeppelin” w stylu mieszanki bluesa, folku i wschodnich wpływów.

Drugi album, nazwany „Led Zeppelin II” powstał w tym samym roku i był jeszcze większym sukcesem, niż debiutancki. Stworzyli swój własny styl, wpisując się w budowę hard rocka. Trasy koncertowe po każdym z longplayów były swoistymi widowiskami, pełnymi improwizacji i poszerzanych wersji utworów znanych z wykonań studyjnych.

Podczas pracy nad trzecim albumem „Led Zeppelin III” Page i Plant przenieśli się do Walii. W rezultacie otrzymali bardziej akustyczne brzmienie i jeszcze silniejsze odwołanie do celtyckiej muzyki. Wydawnictwo spotkało się jednak z mieszanymi reakcjami ze strony fanów, mających za złe częściowe odejście od brzmienia dwóch poprzednich krążków. Album otwierał utwór „Imigrant Song”, który przeszedł do klasyki gatunku.

Czwarty album nagrali w listopadzie 1971 roku. Nie ma on nazwy, a jedynie symbole, wydrukowane na okładce. Fani jednak zwyczajowo nazywają go po prostu „Led Zeppelin IV”. Po raz kolejny zaprezentowali na nim swoje unikalne brzmienie - czyste akustyczne dźwięki gitary połączone zostały z bluesową manierą. Znalazły się na nim klasyki gatunku – „Black Dog”, „Going to California” (poświęcone Joni Mitchell) oraz jedno z najsłynniejszych nagrań w historii zespołu – „Stairway to Heaven”. Ze względu na swoją długośc nigdy nie ukazało się jako singiel, a całe wydawnictwo do połowy 2006 roku sprzedało się w samych tylko Stanach Zjednoczonych w nakładzie 23 milionów kopii i jest uznane za jedno z najważniejszcych w historii szeroko pojętej muzyki rozrywkowej.

Zespół największą popularność osiągnął w latach 1972-1977. Definiowaly go nie tylko wspaniałe płyty, świetnie koncerty, ale również image sceniczny, składający się z długich, kwiatowych strojów oraz wielu bransoletek na rękach, które symbolizować miały tęsknotę za utraconym światem dzieci – kwiatów.

Kolejny album „Houses of the Holy” nagrali w 1973 roku. Widać na nim eksperymenty z syntezatorami i mellotronem. Dwa lata później ukazał się kolejny longplay „Physical Graffiti”. Rok później zrobili sobie przerwę od koncertowania i założyli własną wytwórnię – Swan Song, od tytułu jednej z pięciu nigdy nie wydanych piosenek zespołu. Wydawali nie tylko swoje nagrania, ale również takich artystów jak – Bad Company, Pretty Things czy Sad Café.

Dwa lata później wydali dwupłytowy krążek – „Physical Graffiti”, pierwszy wydany przez swoją wytwórnię. Rolling Stone napisał o nich, że mogą startować razem z The Who i Rolling Stonesami do miana Najlepszego Zespołu na Świecie. Album osiągnął ogromny sukces. W maju tego roku formacja zagrała pięć koncertów w Earls Court Arena w Londynie, z których relacja została wydana na dvd w 2003 roku. Po tych sukcesach – zespół wyjechał na zasłużone wakacje, planując jednocześnie letnie koncerty po Stanach. Wszystko to przerwał wypadek samochodowy Planta i jego żony na Rodos w Grecji. Wokaliście, poza złamaną kostką u nogi, nic się nie stało, natomiast jego żonie potrzebna była transfuzja krwi.

W tym czasie – Led Zeppelin był rockowym światowym numerem jeden, zostawiając w tyle pod względem sprzedaży nawet Stonesów. Pracując nad nowym materiałem – pojawiły się w prasie plotki o uzależnieniu Page’a od heroiny. Mimo problemów, gitarzysta w jednym z wywiadów przyznał, że jest to jego ulubiony longplay, a rozpoczynający go utwór „Achilles Last Stand” - wg niego jest najlepszym kawalkiem z tej płyty. W 1976 roku premierę miał film „The song Romains The Same”, a w sklepach pojawił się soundtrack pod tym samym tytułem.

Rok później ich koncert w Tampa Stadium został wpisany do Księgi Guinessa jako największy pojedynczy występ oglądany przez widzów – w tym przypadku było to 76 229 tysięcy osób. W 1977 roku Plant przeżył osobistą tragedię – na wirusowe zapalenie żołądka zmarł jego pięcioletni syn Karac. Resztę przygotowanej trasy koncertowej trzeba było natychmiast odwołać.

W listopadzie 1978 roku zespół ponownie wszedł do studia. W rezultacie powstał krążek pod tytułem „In Through the Out Door”, który choć zbierał różne recenzje wśród krytyków i tak w drugim tygodniu sprzedaży osiągnął pierwsze miejsce w zestawieniu Billboard Album Chart w Wielkiej Brytanii i USA. Ponadto cały katalog płyt wszedł na listę Billboard Top 200 pomiędzy 27 październikiem a 3 listopada 1979 roku. Po wydaniu płyty zespół ruszył w trasę koncertową. Podczas występu w Nuremberg w Niemczech 27 czerwca Bonh am na scenie nagle zasłabł i koncert został przerwany. Perkusista został przewieziony do szpitala. Prasa spekulowała, że zasłabnięcie było spowodowane uzależnieniem muzyka od alkoholu i narkotyków, ale zespół zaprzeczył, twierdząc że było to zwykłe przejedzenie. Europejska trasa zakończyła się berlińskim koncertem 7 lipca.

24 września 1980 roku asystent grupy Rex King zabrał Bonhama do Bay studios na próby przed mającą się odbyć trasą koncertową po USA. Podczas podróży artysta poprosił, aby zatrzymać się na śniadanie, na które zamówił porcję szynki i szesnaście shotów wódki (400 ml). Po dotarciu do studia Bonham kontynuował picie alkoholu. Po próbie zespół przeniósł się do domu Page’a. Bonham usnął po północy i został położony przez kolegów w jednej z sypialni. O 13:45 następnego dnia manager zespołu Benji LeFevre i John Paul Jones znaleźli Bonhama martwego, który udusił się własnymi wymiocinami. Perkusista został skremowany 10 października 1980 roku w Droitwich, w hrabstwie Worcestershire w Anglii. Po jego śmierci zespół postanowił zakończyć działalność, pomimo, że muzycy takiej klasy jak Cozy Powell, Carmine Appice, Barriemore Barlow, Simon Kirke czy Bev Bevan gotowi byli dołączyć do grupy na jego miejsce.

W 1982 roku zespół wypuścił na rynek płytę zatytułowaną „Coda”, na której znalazły się niepublikowane nagrania z lat poprzednich. Wśród nich była instrumentalna solówka perkusyjna Bonhama z 1976 roku pod tytułem „Bonzo’s Montreaux”.

13 lipca 1985 roku Plant, Page i Jones ponownie połączyli siły, aby wystąpić na filadelfijskiej części koncertu Live Aid. Muzykom towarzyszyli perkusiści Tony Thompson i Phil Collins (grał na perkusji na dwóch pierwszych solowych albumach Planta), oraz basista Paul Martinem (członek zespołu wokalisty w tamtym czasie). Występ był fatalny, do czego przyczynił się brak prób, rozstrojona gitara Page’a, kiepskie odsłuchy i problemy z głosem wokalisty. Zespół nie zgodził się na wykorzystywanie zapisu koncertu. Aby wesprzeć fundację Page i Plant postanowili przekazać na jej rzecz dochód z mającego się niebawem ukazać ich wspólnego wydawnictwa DVD, natomiast John Paul Jones przekazał zysk ze swojej obecnej trasy koncertowej.

W maju 1988 roku zespół zszedł się ponownie na koncert z okazji 40 rocznicy Atlantic Records, tym razem z synem zmarłego perkusisty Jasonem Bonhamem za bębnami. Jednak ponownie nie był to udany występ, głównie z powodu kłótni pomiędzy Pagem i Plantem.

W latach 90. ukazały się dwa boxy zawierające zremasterowane pod okiem Page’a wszystkie studyjne albumy grupy oraz niepublikowane dotąd nagrania koncertowe.

W 1994 roku Page i Plant zagrali razem koncert dla MTV, który później ukazał się na rynku pod tytułem „No Quarter: Jimmy Page and Robert Plant Unledded”. Muzycy zagrali głównie utwory z repertuaru Led Zeppelin. Kiedy zapytano Planta gdzie był w tym czasie Jones, ten odpowiedział, że „parkował samochód”.

12 stycznia 1995 roku Led Zeppelin zostali wprowadzeni do amerykańskiej Rock and Roll Hall of Fame. Zagrali z tej okazji krótki koncert, tym razm z Jones’em. Na perkusji znów grał Jason Bonham, a muzyków wsparli Steven Tyler i Joe Perry z Aerosmith oraz Neil Young i Michael Lee.

11 listopada 1997 roku na rynku pojawiło się wydawnictwo Led Zeppelin „BBC Session”, zawierające zapis prawie wszystkich utworów nagranych dla stacji. Rok później Page i Plant wydali kolejny solowy album „Walking into Clarksdale”, który nie odniósł jednak takiego sukcesu jak „No Quarter”.

W 2003 roku ukazały się dwa kolejne wydawnictwa grupy – potrójny album koncertowy „How The West Was Won” i płyta DVD zatytułowana po prostu „Led Zeppelin”. To drugie wydawnictwo do końca roku uzyskało sprzedaż ponad 520 000 egzemplarzy.

W 2004 roku zespół otrzymał nagrodę Grammy za całokształt twórczości. W 2006 roku dostali nagrodę Polar Music Prize, wręczaną przez króla Szwecji oraz zostali włączeni do brytyjskiej Music Hall of Fame.

W 2007 roku pojawiły się kolejne wydawnictwa grupy. Pierwszym z nich była składanka „Mothership”, zawierająca zbiór największych nagrań zespołu, kolejnym zaś reedycja ścieżki dźwiękowej i DVD „The Songs Romains the Same”.

12 września 2007 roku do prasy trafiła informacja, że zespół znów połączy siły aby zagrać kolejny charytatywny koncert. Za perkusją znów miał zasiąść Jason Bonham. Koncert odbył się 10 grudnia tegoż roku i został entuzjastycznie przyjęty przez krytyków i fanów. Zespół był na tyle zadowolony z występu, że muzycy nie zanegowali nawet możliwości wyruszenia w kolejna trasę koncertową, czy też nagrania nowego albumu.

Przez blisko 30 lat istnienia, przerwane dopiero śmiercią perkusisty – formacja sprzedała na świecie ponad 300 milionów płyt, w tym w samych tylko Stanach Zjednoczonych – 111 milionów krążków. W zestawieniu VH1 100 Najwybitniejszych Artystów Hard Rocka zajęli pierwsze miejsce, a Rolling Stone nazwał ich „najcięższym zespołem w historii” i „największym w latach 70”.